środa, 13 sierpnia 2014

Pieskie życie

I zrozum tu człowieka! Ile się zawsze nakrzyczy, nagada: tu nie siadaj, połóż się gdzie indziej, dlaczego znowu leżysz na przejściu? Lepiej wtedy zabrać swoje cztery łapy i schować się za fotelem - tam przynajmniej nikomu nie przeszkadzam. I jeszcze narzekania na moją sierść. Oni przebierają się kilka razy dziennie, aż tracę rachubę czy wychodzą z domu, zostają, ktoś do nich przyjdzie... A ja skromniutko zmieniam sukienkę dwa razy do roku i jeszcze im się nie podoba! Trudno ich zrozumieć.... O, choćby wczoraj - zwykle rozgrywa się piekło na ziemi, gdy przyjdę do domu z ubłoconymi łapami (no naprawdę czasem trzeba zajrzeć w każdy zakamarek ogrodu), a niech jeszcze podłoga będzie świeżo umyta... Oj, lepiej od razu się schować pod stołem... A tu patrzę - łapy, wypisz wymaluj jak moje i to gdzie? Na poduszce! Trzeba było przyjrzeć im się z bliska;)]


I zrozum tu człowieka! Zero konsekwencji! To tak jak ze smakołykami - najpierw się odgraża, że jestem niegrzeczna, niczego już nie dostanę, a potem, gdy tylko poproszę, dostaję pyszności pod stołem;) Ale nie narzekam - kocham ich takich, jakimi są;)) A, no i kocham poduszki, a te z łapkami są niczego sobie;)))


Poduszki przez psa zostały zaakceptowane:) Miejmy nadzieję, że spodobają się nowej właścicielce - miłośniczce czworonogów.

Dziękuję Wam za ciepłe słowa dotyczące różanych wytworów! Witam w mych progach Agnieszkę Rygielską i Monikę MW - rozgośćcie się!:)

80 komentarzy:

  1. Hehe, wypisz wymaluj opis tego co się działo u mnie :) Tyle, że mój psiak to się potrafił za krzyczenie obrazić i wtedy tylko kąsek podsunięty pod nos mógł załagodzić sytuację ;)
    Poduszki bardzo fajne, z pewnością się spodobają, bo jak mogłyby się nie spodobać takie cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba popularny scenariusz:)))
      Bardzo dziękuję!!!

      Usuń
  2. Łapy, łapy, cztery łapy, a na łapach pies kudłaty :) Fajny pomysł z tymi "śladami", a psina, jak to psina...jak się kocha to sierść i ślady łap da się znieść ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że się wybacza, wszystko - nawet brudne łapy;)))
      Dziękuję!:)

      Usuń
  3. Oj , to sie piesio zdziwil, fajne podusie, moja tez tak samo zawsze pod nogami sie placze, pelno kudlow wszedzie, ale i tak ja kochamy:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jak nie kochać?;))
      Serdecznie dziękuję!

      Usuń
  4. Nie ma to jak wilgotny psi nos trącający ludzką rękę... :)) Poduszki wspaniałe :))
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda:) Bezcenne:))
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  5. Boziu..jakie słodkie pyszczysko! :) I oczywiście cudo poducha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) Słodkie, ale potrafi człowieka zagotować;))) Dzięki, Aguś!:)

      Usuń
    2. HIhi..no tak jak każdy milusiński :)

      Usuń
  6. Bardzo ładne "łapy" na poduszkach - piesek się zdziwił, bo nie pamiętał, żeby chodził po białej kanwie brudnymi łapkami.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, ona zawsze się dziwi;)))) I nigdy nie pamięta, że coś przeskrobała:)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  7. Okazuje się, że to pieskie życie całkiem przyjemne :) Świetny wzór na poduchę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjne poduchy Madziu!☺☺☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne poduchy i piesek też fajny choć ja kociara jestem.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój Bobek [ psiak podobny do jamnika szorstkowłosego] pewnie, gdyby umiał, podpisałby się pod Twoim wywodem, albo przynajmniej odbił łapę. Wypisz wymaluj- codzienność. Poduszki - super pomysł, świetne. :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że cały psi zastęp odbiłby tutaj łapę;))))
      Pięknie dziękuję!

      Usuń
  11. Tak, drogi psie, czasem trudno ludzi zrozumieć i nie ma znaczenia, czy o psa chodzi, czy o kota... Mrrrau! Tygrys.
    A ja dodaję, że poduszki są bardzo ładne i pomysłowe i pewnie ich nowa właścicielka już się ogromnie cieszy z takich cudeniek.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, Tygrysie!;)))
      Dziękuję!:) Jeszcze są w moich łapkach, ale niebawem powędrują w docelowe ręce;))))

      Usuń
  12. Oj mój Maks by się pod tymi wywodami podpisał wszystkimi czterema łapami :) a poduszki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam psy :))) A poduchy fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj opowieść jak o moim Pixelku, świetnie napisałaś z humorekiem świetnie się czyta a poduchy super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybornie się czyta takie komplementy!!! Gorąco dziękuję!!!

      Usuń
  15. Genialny post... :) Ja mam troszkę podobnie z kicią :D Podusie sa cudne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Poduchy są kapitalne i świetny pomysł na zdjęcia, ostatnie jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję! Zdjęcia to zasługa wybornej modelki;)))

      Usuń
  17. Cóż może i zrozumieć ciężko człowieka ... ale o pieskim życiu nie ma mowy w otoczeniu takich poduch ... Jest pies wniebowzięty ;) pomysł ma poduszki rewelacja gratuluję ;) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jest, jest:))) Serdecznie dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  18. i coz moge powiedzie ?- tylko tyle ze ty i jeszcze dwie Justynki ( a domyslasz sie o ktorych mowie - bo je znsz) - jestescie nieosiagalne w dziedzinie haftu krzyzykowego - to tyle na teraz = pochwale skromnie bo moze potrafie ale nigdy nie dorownam wspanialym twoich pomyslow oraz tworczosci twej - dzis jak zawsze wszysko ma swoj urok oraz smak - troszke dziwny moj komentarz ale mysle ze sie domyslisz co ci chce przekazac - buziaki wielkie oraz wspanialego zblizajacego sie dlugasnego weekendu zyczy Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się i gorąco Ci, Marii, dziękuję!!! Zawstydzasz mnie;)

      Usuń
  19. Poduchy są fantastyczne :) i na pewno miło będzie się do takiej przytulić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wreszcie trochę piesków a nie ciągle ta kocia hegemonia. Nie mam nic do kotów ale co za dużo to niezdrowo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie udało mi się Ci dogodzić;))))

      Usuń
  21. Poduchy są super! Ja mam podobnie z moim kotem, też wszędzie jego łapki odbite po deszczu i pełno sierści, ale komu by to przeszkadzało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie:) Przymykamy oczy;))
      Dziękuję gorąco!

      Usuń
  22. Podusie śliczne ale najbardziej podoba mi się piesek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nic jej nie powiem, bo będzie miała muchy w nosie;) Niech to zostanie między nami:)

      Usuń
  23. Poduszki są świetne !!
    Fajny kolorek poszewki no i pasek w łapki rewelka .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne te poduchy - uwielbiam łapki, psie czy kocie, ten motyw mi się nigdy nie znudzi. I bardzo mi się podoba forma posta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ogrom pochwał:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  25. Poducha dla przyjaciela rewelacja....Mojemu by się też przydała....Buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
  26. Baaardzo sympatyczne podusie i psie spojrzenie na temat - super! Pozdrówka przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemiłe słowa - serdecznie za nie dziękuję!
      Przesyłam serdeczności!

      Usuń
  27. Piękny pomysł i wykonanie, podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Na takich ślicznych poduchach pieskie życie będzie iście królewskie :))
    Chyba powinnam pomyśleć o moim psiaczku i przygotować taką wyprawkę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja Gabisia uwielbia takie poduchy i na pewno byłaby tam pierwsza...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, znam:)))) Poduchy to miłość dozgonna mojego psa;)))

      Usuń
  30. No to Ci podeptał te poduszki..i jeszcze się dziwi ,że ludź się denerwuje:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale widziałaś, jak równo podeptane?;)

      Usuń
  31. oj tak skąd ja znam ten brak konsekwencji :)). Podusie wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  32. fajne poduchy a psia opowieść wywołała mój uśmiech :) Cóz, moje oba psy podpisują sie pod tym tekstem... A walka z sierścią trwa, bo od upałów zrzucają ja non stop i nie pomaga codzienne czesanie. Więc kilka razy dziennie odkurzanie i tak drugi miesiąc. Ale nie narzekamy, ważniejsze sa żywe istoty niz porzadek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!!:) Taki miałam zamiar:)
      Pewnie, porządek schodzi na dalszy plan;)

      Usuń
  33. Proszę uścisnąć łapę uroczego pieska:) Poducha bardzo fajna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uścisnę, masz załatwione Renatko!:)
      Dziękuję!

      Usuń
  34. Jak Ty fajnie opowiadasz PSINKO Droga:-)
    A Twoja Pani pięknie haftuje, cudnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bo ja psia gaduła jestem;) Jak się rozgadam z sąsiadkami przy bramie, to nawet nie słyszę, gdy mnie wołają do domu;)))
      A Pani cały czas z igłą w dłoni siedzi;)))) Nawet ładnie jej to wychodzi:)

      Usuń
  35. Oby każda psina miała takie życie - takie sielkie :)))
    Poducha " łapie" za serce ślicznie i skromnie a wiadomo
    o co chodzi ;))) To szczekam tfuuu tfuuuu Ściskam ciepło ;)))

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja chcę psa! A poduszki - skromne, ale bardzo wyraziste. Super.

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudne podusie :) Nowa właścicielka na pewno będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Projekt w sam raz dobry na sierpniowe wyzwanie w Szufladzie, czyli "Przyjemnie z Pożytecznym" :)

      Usuń
  38. Super śnupka i łapy, też lubię moim kociambrom focić łapy.
    Kiedyś wrabiałam córce łapy psie w sweterek, to było dawno temu...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...