sobota, 9 lutego 2019

1/4 sukcesu

Nadszedł czas na doniesienia z frontu szydełkowego. Mówiąc krótko - walczę, ale żeby nie polec w tym boju, w ramach odskoczni sięgnęłam po ... dziewczynę na pomoście. Prawdę mówiąc czynnikiem mocno motywującym do sięgnięcia po ten jakże już zakurzony haft (i to dosłownie!) było coś zupełnie innego, ale o tym na razie sza ;) Prawda jest taka, że dziergam dzielnie, a w ramach nagrody sięgam po haft, no i czasem po drugie szydełko, bo jeszcze chusta się robi...
A sam tajemniczy szydełkowy projekt na razie przedstawia się tak:



I to jest ta tytułowa 1/4 ;) 




Teraz muszę zrobić bliźniaczą wersję i bardzo żałuję, że w tym wypadku metoda kopiuj-wklej nie działa. Korzystając zatem z terminologii matematycznej przywołanej w tytule wpisu - wówczas osiągnę połowę sukcesu. By natomiast mówić o jego pełni, następna bliźniacza wersja musi się rozrosnąć do rozmiarów XXL. Zatem kciuki i Wasze wsparcie są niezwykle mile widziane ;)  



Pozdrawiam Was serdecznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...