sobota, 29 czerwca 2013

Błogie lenistwo

Gdy byłam dzieckiem, miałam swoją ulubioną czereśnię w ogrodzie. Wdrapywałam się na nią i wśród liści i owoców pochłaniałam książki. Czysta rozkosz! Słońce, wakacje, książka i dojrzałe czereśnie wokół:))) Kiedy czereśnię trzeba było ściąć, znalazłam sobie miejsce na kocu pod jabłonką. Kiedy papierówki dojrzewają, spadają wokół drzewa, więc wystarczy umościć się wśród nich i jeść do woli(uważając jedynie na osy). Ale chociaż tulenie się do konaru drzewa podobno dodaje energii, to na dłuższą metę jest jednak niewygodne. Rodzi się wówczas potrzeba sięgnięcia po coś miękkiego, niewielkiego, przyjemnego - po poduszkę:)


Więc ostatnio powstała poduszka:)Tym razem postawiłam na połączenie żywych, energetycznych barw - czerwieni z zielenią. Ponadto haft wyszyłam na taśmie z kanwy. Wybrałam roślinny szlaczek, który został naszyty na poszewkę. Skromnie, delikatnie, kolorowo - w sam raz na letnie spotkania z książką:)))



Witam nowe Obserwatorki: basię54, m-lesik i Adę Zaworską - dziękuję, że postanowiłyście rozgościć się u mnie:)

Wam wszystkim życzę błogiego, letniego leniuchowania - choć przez chwilkę:)

57 komentarzy:

  1. Piękna podusia:)Własny ogród,sad,dużo zielonej trawy...I człowiek w pełni szczęśliwym jest.Ja na szczęście zaliczam się do tego grona:)U mnie również czereśnia zachwyca mnie swym smakiem-jak ja lubię czereśnie...Szkoda,że lato tak szybko odchodzi.Trzeba więc korzystać z jego uroków póki się da:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czereśnie... :)))) Ja też lubię:))) Właśnie - korzystajmy, dopóki można:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. wspaniała podpora pod zmęczoną głowę;))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. W dzieciństwie ja też często przesiadywałam na drzewach: na gruszy i na śliwie :)))
    Podusia ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę odpoczynku nam się należy, w końcu ciężko na to zapracowałyśmy :)

      Usuń
    2. Ha, ha, w dzieciństwie ja też dużo czasu spędzałam na drzewach: na gruszy i na śliwie :))
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Dziękuję, Aniu!
      No proszę, błogie dzieciństwo wśród drzew;)
      Owszem, odpoczynek się należy:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Zaskakujące połączenie wzorów i kolorów, a efekt znakomity! Prawdziwie letnia, wakacyjna poducha :)))
    A w temacie książek - może przyłączysz się do zabawy pt. 100 książek, ja właśnie napisałam post na ten temat, a zabawę zaproponowała ABily.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to właśnie mi chodziło:) Dziękuję!
      Co do książek - pomyślę, dziękuję:)

      Usuń
  5. Świetne podusia i zgadzam się z Kalliope (pierwsze zdanie).:)
    Ja też już chcę poleniuchować!:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się - odnośnie pierwszego zdania Kalliope:))))
      Dam Ci podusię do poleniuchowania, chcesz?;)

      Usuń
  6. pięknista ta podusia :) można się podłączyć do tego leniuchowania ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można! Będzie mi bardzo miło:) Zapraszam:)

      Usuń
  7. fajne wspomnienia ;)
    poduszeczka cudna !

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspomnienia są cudowne ja uwielbiam wspominać zawsze pojawia mi się uśmiech na twarzy ;) poduszka i kolory super ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wspomnienia.... :)))
      Dziękuję za ciepłe słowa o poduszce i pozdrawiam!

      Usuń
  9. Wiem o czym piszesz;) Mimo że dzieckiem już nie jestem dalej lubię siadać na czereśni,mam taką idealnie dopasowaną gałąź do leniuchowania :))
    Ale Ty masz za to fantastyczną,kolorową poduchę !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam właśnie taką w dzieciństwie:))) Gdyby czereśnia nadal rosła, pewnie też bym tam siadywała;))))
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  10. Dziś leniuchuję, zaglądam na blogi, wpadłam tu na chwilę, ale zostaję. Podoba mi się poducha i wiele innych krzyżykowych dzieł. Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
    aliwero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło z powodu Twych odwiedzin! Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam!

      Usuń
  11. Wspomnienia z dzieciństwa....... lubimy wracać do tych beztroskich lat :)) Poduszka super, ciekawe zestawienie kolorów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak:)
      A, zaszalałam z kolorami, a co;)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Wspomnienia nas odmładzają poducha świetna pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna przytulanka.....A wspomnienia to wspaniała sprawa....pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję!
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. super poducha do polegiwania, i podjadania oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poduszka bardzo piękna i na pewno wspaniale się na niej wypoczywa, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, spisuje się całkiem całkiem;))))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Świetna poduszka!:) piękne połączenie kolorów:)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego leniuchowania:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję, Aniu!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Żeby tak można było sobie poleniuchować, ciągle coś do zrobienia, załatwienia itp. Na relaks wciąż za mało czasu:-/ Podusia super! A czereśnie uwielbiam mniam, mniam
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak...
      Dziękuję! Miło mi, że się podoba:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Aż mnie serce zabolało jak przeczytałam o ścinaniu drzewka czereśni. Jak ja uwielbiam te owoce :) A podusia wyszła pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chorowała, trzeba było zatem ściąć...
      Dziękuję za podusię:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  20. Jak patrzę na drzewa po których w dzieciństwie chodziłam , to cieszę się że moje córki nie poszły w moje ślady i po drzewach raczej nie chadzają ,,
    Śliczna podusia tylko odpoczywać na niej ,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))
      Dziękuję:) Do odpoczynku w sam raz:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  21. takie lenstwo to musi byc przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sliczna podusia :-D Polaczenie zieleni z czerwienia zawsze kojarzylo mi sie z Bozym Narodzeniem.. nigdy nie pomyslalam o takim zestawieniu barw w lecie.. a przeciez czerwone wisienki maja sielone ogonki, a truskawki "usmiechaja" sie do nas z zielonych krzaczkow..

    Pozdrawiam cieplo :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie:) Stąd pomysł, choć powiem szczerze, że miałam obawy, czy to połączenie nie jest zbyt śmiałe. Ale, co tam:) Raz się żyje:)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  23. Wspaniały wypoczynek z robótką w cieniu drzewa.
    Ja mam do wyboru cień pod orzechem lub pod starą jabłonią. Reszta drzew niskich. Największy upał wtedy jest przyjemny.

    Poduszka bardzo radosna w moim ulubionym kolorze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wypoczynek pod drzewem - czysta przyjemność:)

      Dziękuję i pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  24. Bardzo fajne połączenie, zieleń dodała energii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, właśnie o to mi chodziło:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...