niedziela, 4 stycznia 2015

Mimozami nowy rok rozpoczynam

Parafrazując jakże słynny wiersz Juliana Tuwima odsłaniam przed Wami kolejną zielnikową kartę, a jednocześnie skreślam jedną z pozycji mojej hafciarskiej listy życzeń. Wbrew pozorom wcale o niej nie zapomniałam ani nie zarzuciłam, co to, to nie! Skutecznie utrudnia mi jej realizację pewien uparciuch zwany czasem, z którym nijak nie można uzyskać żadnego kompromisu... Ale, ale rzecz miała być o mimozie, więc do niej wracam. Powstawała niejako "na zapleczu" świątecznych haftów i bardzo często zmuszona była ustąpić im palmy pierwszeństwa. Jednak z nadejściem  nowego roku zyskała ostatnie szlify i teraz prezentuje się w pełnej krasie:





Nie będę ukrywać, że musiałam się doszukać głęboko ukrytych pokładów cierpliwości, które okazały się niezbędne do wyszycia niektórych elementów haftu (czytaj: listków - brrr!!!). Jednak efekt końcowy wynagradza wszelkie trudności;)








Jeśli Wam również pogoda serwuje dziś koktajl deszczu, śniegu i wiatru doprawiony szczyptą słońca, proponuję  Wam łyczek wspomnienia - bardzo ciepły, słoneczny, tuwimowy, niemenowy, mimozowy...


                                     

Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za słodkie życzenia noworoczne! Oby się ziściły!;)


108 komentarzy:

  1. Podziwiam: ) te szczegóły. ... ale efekt zwala z nóg: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, szczegóły, szczegóły...
      Dziękuję!:)

      Usuń
  2. Szczęka mi opadła , podziwiam ...
    Piękna ta Twoja mimoza i tyle pracy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się było troszkę namachać igiełką;)
      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  3. Efekt oszałamiający! Te szczegóły są takie delikatne :) wyobrażam sobie ogrom pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo czasochłonne... ;)
      Na szczęście to była przyjemność:)

      Usuń
  4. Haft przepiekny, nie widzialam mimozy w tej serii, dobrze ze znalazlas cierpliwosc na jego ukonczenie, bo efekt jest cudny:) A niemene i Tuwima tez BARDZO lubie:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już całą serię znam na pamięć;)))
      Ślicznie Ci dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  5. piękny :-) widać że wymagał wiele pracy

    OdpowiedzUsuń
  6. pieknie, podziwiam za wytrwlosc

    OdpowiedzUsuń
  7. Natychmiast przywiodłaś mi na myśl Niemena...
    Piękne są Twoje mimozy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W towarzystwie mimozy sam przychodzi na myśl:)
      Dziękuję, Basiu!

      Usuń
  8. Wszystko takie piękne !!!
    Ale te detale, te szczególiki.... powodzenia życzę w dalszym haftowaniu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciągają wzrok, prawda?
      Dziękuję, przyda się:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Przepiękne! Też marzy mi się ta seria, ale na razie będę podziwiać ją u ciebie.:) Co następne?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A, miło mi, zapraszam;)))
      No coś Ty!;)))) Nie powiem;))))

      Usuń
  10. Magdalenko:))a jednak:))i nie na lnie?no to czekamy na następne hafty z tej serii:))pozdrawiam:))bo ,że śliczny to już chyba nie muszę dodawać:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak, jednak;))) Na lnie - nieeee;))) Aż tak bardzo się nie kochamy z lnem (jeszcze);)))
      Dziękuję Ci!

      Usuń
    2. a mnie się marzy haftować na lnie,ale moim oczom nie:)))nie dają rady:))))

      Usuń
  11. Czyżby to była zapowiedz bardzo pracowitego roku? Jeśli tak, to będzie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm;) Możliwe, chociaż wiesz Szarlotko - jedna jaskółka...;))) Kto wie, pożyjemy, zobaczymy;))

      Usuń
  12. Uwielbiam takie botaniczne motywy :) Piękny! Lejesz miód na moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo przyjemne zajęcie;)! Cieszę się i dziękuję!

      Usuń
  13. Piękny haft, podziwiam za detale :))
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem zachwycona !
    Nie lubię za bardzo żółcieni ale Twoje dzieło jest tak piękne , że wywołało uśmiech na mojej twarzy - tak pozytywna reakcję wzbudziło :)
    Piękna praca ..... tutaj następuje juz brak słów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezwykle się cieszę! O to chodziło:)
      Dziękuję serdecznie! Nawet za brak słów;))))

      Usuń
  15. Przesliczna ta twoja mimoza :). Nie moge sie doczekac następnego zielnika
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję! Oj, troszkę będziesz musiała poczekać:)

      Usuń
  16. Wiersz bardzo lubię, a muzyczną wersję wręcz kocham, ale mimozę widzę po raz pierwszy, słowo honoru... nigdy nie widziałam. A obrazek bardzo mi się podoba. Ślicznie to zrobiłaś :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, proszę:) Widzisz, przydałam się na coś:)
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam!

      Usuń
  17. Nawet nie wiedziałam, że mimoza jest taka piękna.
    Wspaniale się zapowiada ten rok. Powodzenia.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko się ją spotyka, a szkoda.
      Dziękuję serdecznie, Olu!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  18. PODZIWIAM TWOJE HAFTY, SĄ ZACHWYCAJĄCE...:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny ten obrazek z serii botanicznej! Jak wszystkie Twoje hafty precyzyjnie wykonany! Cudo!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nieustannie podziwiam kartki z zielnika w Twoim wykonaniu.
    Piękna wiosna, na pewno poprawia nastrój.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Tereniu za ten podziw:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  21. piękne .. i jakie czasochłonne :-) ale efekt wyśmienity :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle pełna perfekcja :-) Cudne :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam ten utwór, może dlatego, że i jesień uwielbiam, jak i Czesława Niemena, ale Twoje hafty chyba jeszcze bardziej. Są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ustawiłaś mnie w doborowym towarzystwie!:) Gorąco Ci za to dziękuję!!!

      Usuń
  24. Uwielbiam te hafciki. są cudownie piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Przecudny! Musiałaś mieć naprawdę tony cierpliwości, wytrwałości i wiele sił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazbierało się troszkę:) Serdecznie dziękuję!

      Usuń
  26. Oh, aż nie wiem co napisać! Piękny haft!

    OdpowiedzUsuń
  27. jejku... jak ja Cię podziwiam... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiekny haft! Podziwiam za wytrwalosc! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękny hafcik i te kolorki w szare i ciemne dni:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przecudny haft!!! Jestem zachwycona i pełna podziwu!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękna zielnikowa mimoza! Co będzie następne?

    OdpowiedzUsuń
  32. Mistrzostwo świata, same kwiatki wyglądają jakby były 3D.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna karta! a haft cudny, ale i pracowity! pozdrawiam cała w zachwycie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowna inauguracja nowego roku!
    Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam tą piosenkę Niemena i wiersz Asnyka. Jakże zdziwiona byłam kiedyś, gdy odkryłąm, że mimoza w tekście, to pospolita nawłoć (czyli chwast, ładniejsza odmiana kwitnie min. na mojej działce).
    Widząc Twoje cuda, zaczęłam szukać. Znalazłam kolejną mimozę, która zwija się na skutek dotyku (i też mam na działce), ale nigdy nie widziałam jej kwitnącej w żółtych pomponach (amarantowe kwiatuszki były, dość miniaturowe).
    Jakby nie patrzeć Twój haft wyszedł prześlicznie, ale w dalszym ciągu nie wiem, gdzie takie cudo kwitnie?
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie cudo lubi ciepełko, więc u nas raczej rosnąć nie będzie, chyba że w oranżeriach:)
      Dziękuję Ci serdecznie!

      Usuń
  36. Wspaniała! Mam nadzieję,że w tym roku dam radę dodać do mojej kolekcji chociaż jedną zielnikową kartę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękny początek roku! Wspaniały haft jest co podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wspaniale Madziu! Pozdrawiam Noworocznie! Wszystkiego dobrego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tobie również wszystkiego, co najlepsze!

      Usuń
  39. Kolekcja zielników nie przestaje mnie zachwycać, Mimoza ma piękne odcienie. Trud związany z wyszywaniem listków bardzo się opłacił - haft przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - kolekcja jest zachwycająca, a operowanie cieniem - mistrzowskie!
      Dziękuję!

      Usuń
  40. Piękna mimoza, piękny haft, żeby jeszcze takie hafty pachniały.... Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękniutka ta mimoza ciekawe co teraz będzie coś czuję, że irysy :) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzą za mną od dłuższego czasu:)))

      Usuń
  42. Kolejny wspaniały zielnikowy hafcik

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam ogromną ochotę wyszyć te zielnikowe hafty, ale powiedz mi, proszę, czy ciężko haftuje się tą szarą część roślin? Sporo tam podobnych odcieni nitek i półkrzyżyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Mam być szczera? Półkrzyżyki szyje się szybko, a podobne odcienie mogą czasem stanowić trudność. Osobiście zdecydowanie bardziej wolę haftować kolorowe elementy wzoru, ale wiem, że to właśnie te cienie tworzą klimat całości, więc zagryzam zęby i haftuję;) Nie zastanawiaj się, tylko haftuj;)

      Usuń
  44. Trud się opłacił, bo efekt jest zachwycający. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...