czwartek, 24 sierpnia 2017

W kolorze słońca

Przez długi czas nie miałam na nie pomysłu. Kiedy termin ich przygotowania i wręczenia zbliżał się coraz większymi krokami, nieśmiało zaczęłam działać, czując jak pętla z napisem: "czas" coraz bardziej zaciska się na mojej szyi. Musiałam zatem zrezygnować z krzyżyków i ostatecznie wybór padł na szydełko. Przedstawiam Wam poszewki końca lata, całe w kolorze dojrzałych promieni słonecznych (uprzejmie doprasza się oglądających o niezwracanie uwagi na krzywizny ;) ).




 

Dziękuję Wam za ciepłe słowa po ostatnim wpisem - motywują do regularności, będę się starała bywać tu częściej :) Informuję, że haftu przybywa, nawet znacznie, niebawem ujrzycie go w całości. Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie!


51 komentarzy:

  1. Piękne i bardzo energetyczne poduszki uszyłaś - krzywizn nie widziałam :)
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Elu! Także za "krotkowzrocznosc" ;)

      Usuń
  2. Cudne poszewki! Kojarzą mi się z piękną złotą jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sama energia!! kiedy Ty to wydziergałaś Pracusiu??

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana przepiękne poszewki wykonałaś.. Kolorki są cudne.. Biały z pomarańczem idealnie do siebie pasują..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile słońca na Twoim blogu:))pięknie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabezpieczylam się na wypadek, gdy to właściwe będzie kaprysic; )

      Usuń
  6. Piękne poszewki! Ja tam żadnych krzywizn nie widzę. Jak dla mnie wyszło idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czaruj ! ;)
    Żadnych krzywizn nigdzie nie ma a poszeweczki wyszły ci cudnie:)
    Pozdrawiam.
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, są jak nic. A za dobre słowa ślicznie dziękuję!

      Usuń
  8. Piękne poszewki, moim zdaniem idealne na letni taras lub do ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne te poszewki i te boskie kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega energia bije od tych poszewek!
    Piękne są :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, spokojnych snów nie zagwarantują ;)

      Usuń
  11. Świetne są, a w zimowe wieczory bedą rozgrzewały otoczenie swoim kolorem:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet jeżeli są jakieś krzywizny, to na pewno były zamierzone.;) Wspaniała energia bije od twojego nowego dzieła.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście! Co do centymetra zamierzone ;)
      Pięknie dziękuję!

      Usuń
  13. fantastyczne, energetyczne podusie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wyglądają. A ja chyba od urodzenia mam sentyment do koloru pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ślicznie wyglądają. A ja chyba od urodzenia mam sentyment do koloru pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj tam, krzywizny też mają swój urok! a w przypadku rękodzieła czynią pracę bardziej wiarygodną:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tam gdzie koronka wszystko jest cudne...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne poszewki, a dodatki w postaci koroneczek miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Haft, nie mam złudzeń, będzie arcymistrzowski! Ale jeżeli brakowi czasu zawdzięczamy takie piękne koronki szydełkowe, to ja wnioskuję o więcej takich . Koronki są śliczne! A zdjęcia, kolorystyka podkreślają , z całej mocy, urodę, lekkość, delikatność. Tyle ciepła słonecznego jest w tych zdjęciach. Wiem sama , że zdjęcia to nie takie tam sobie... Twoje są piękne !
    Pozdrawiam.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mnie teraz nieźle polechtalas ;) ;) Ogromnie Ci DZIĘKUJĘ!

      Usuń
  20. Kurcze nie wyprodukowałabyś czegoś więcej w takich energetycznych kolorach i z motywem szydełkowym??? Dokładnie w takim pomarańczowym kolorze mam dwie ściany w mojej białej kuchni. Pasowałoby mi idealnie. Fantastyczne te Twoje poduchy!!! Serio, serio! Są super!
    margoinitka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu :) ;) Jak nie odstraszaja Cię krzywizny, nie ma sprawy ;) Serdecznie Ci dziękuję!

      Usuń
  21. Faktycznie bardzo energetyczne poszewki uszyłaś! Koroneczki śliczne, a krzywizny w niczym nie przeszkadzają i na podusiach widać ich zapewne nie będzie :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tym postem pięknym się Madzia przypomnij tak w okolicach 15 listopada. Wtedy mniej więcej zaczynam już tęsknić za latem :) A Twoje pięknie wykonane poduchy są idealną przypominajką o lecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu, okolo 15 blysne Ci pomarańczą po oczach ;) ;) ;) Piękne dzięki Aga!

      Usuń
  23. Ja tam krzywizn nie widzę a poduszki super takie energetyczne. Pozdroionka

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...