środa, 6 maja 2015

Pijalnia czekolady

Zanurzyć usta w aksamicie o konsystencji musu, dać się porwać subtelnej ciepłej słodyczy, która koi wszystkie zmysły. Zatracić się w delikatności czekolady, utopić w jej szlachetnym brązie wszystkie smutki, pozwolić myślom płynąć swobodnie.


Mleczna, gorzka, nadziewana, z orzechami - możliwości są niezliczone, efekt zawsze ten sam - czekolada potrafi zdziałać cuda:) I jak tu bez niej żyć?;)

O serii filiżanek pisałam Wam TUTAJ, prezentując kawę i herbatę. Wspomniałam wówczas, że nadejdzie pora na czekoladę. Proszę bardzo, oto i ona:





I choć czekoladowa miseczka nie ujęła mnie tak jak wcześniejsze filiżanki, to nie mogłam sobie odmówić jej wyszycia. Raz - dla uzupełnienia serii, dwa - dla smakowitości, która się w niej kryje.






Ze wspomnianej już serii pozostał jeszcze napar ziołowy. Będzie jak znalazł na rosnącą frustrację spowodowaną przedłużającym się malowaniem i na skołatane nerwy... 


Tymczasem na pocieszenie duża dawka czekolady w majowej odsłonie:) 


Pozdrawiam Was serdecznie!




83 komentarze:

  1. Fajny hafcik, choć faktycznie miseczka mogła by być w żywszych kolorach..ale autor wiedział co mu w duszy grało tworząc ten wzór ;)
    czekoladę uwielbiam, zwłaszcza Oryginalną Goplany i Nussbeisser Alpen Gold...aż mi ślinka pociekła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy tu chodzi o kolory, brakuje mi w tym hafcie tego efektu "wow!", który towarzyszył kawie i herbacie;)
      Wcale się nie dziwię, że pociekła na takie smakowite wspomnienie;)

      Usuń
  2. Czekolada?
    Czemu nie.
    Uwielbiam każdą.
    Twój hafcik w oprawie z pewnością pięknie wkomponuje się w serię.
    Pozdrawiam.Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się jej oprzeć, wiem;)
      To oprawy to jeszcze ho, ho!:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Mmmhmmm.. ale narobiłaś mi smaka! :) Uwielbiam czekoladę.
    Hafcik cudny :) a ta babeczka.. ah!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po babeczce zostało już wspomnienie;)
      Dziękuję!

      Usuń
  4. Sliczna ta seria. Pyszny hafcik :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm czekolada... uwielbiam :) Haft super , świetnie uzupełni kolekcję .
    Siedzę i śmieję się sama do siebie bo przypomniałam sobie jak z koleżanką wybrałyśmy się na ciastko i czekoladę . Byłyśmy zmarznięte , zamówiłyśmy gorącą czekoladę i ciastka czekoladowe , początek to była rozkosz , gdzieś w połowie pojawiły nam się łzy w oczach;) nie dałyśmy rady takiej porcji czekoladowej słodyczy ;) do dzisiaj mamy ubaw jak wspominamy tamto wyjście i swoje miny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nawet czekolada podlega gorzkiej prawdzie, że co za dużo, to niezdrowo;)
      Dziękuję!:)

      Usuń
  6. Właśnie pije kawkę i podjadam czekoladę;) Oczywiście pochłonęłam jej o kilka kosteczek za dużo...ale cóż... uwielbiam czekoladę!;)
    Kolejny świetny haft i do tego jaki apetyczny;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trafiłam idealnie!:) Oj, tam, kilka kostek nie robi różnicy;)))
      Pięknie dziękuję!

      Usuń
  7. coraz bardziej kuchenne hafty na czasie piękna filizanka czekoladę lubię , ale gorzką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzką lubię zdecydowanie najmniej...:)

      Usuń
  8. Hafcik naprawdę super i te zdjęcia z czekoladką....mmm :)
    Madzia, pamiętaj, ze po skończeniu remontu, będziesz się mogła rozkoszować odświeżonymi wnętrzami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ta myśl jakoś trzyma mnie w pionie;))))
      Dzięki wielkie, Aga!

      Usuń
  9. Och czekolada :) uwielbiam ją ale mam wiele przeciwskazan do jej spożywania, więc raczę się nią od święta. Niemniej ma wtedy dla mnie smak wyjątkowy :) Twoja filiżanka pełna tej rozkoszy wygląda znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krąg wielbicielek się powiększa:)!
      Serdecznie Ci dziękuję!

      Usuń
  10. Uwielbiam czekoladę - w każdej postaci :)
    Hafcik śliczny.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego zakończenia remontu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakże jej nie uwielbiać?:)
      Dziękuję gorąco!

      Usuń
  11. Smakowicie wygląda zarówno haft jak i czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj Madziu, kusisz, kusisz dziewczyno. Pięknie napisałaś o tej słodyczy płynącej prosto do ust. Co w tej czekoladzie jest, że tak działa na wszelakie zmysły...
    Haft prześliczny i smakowity :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj się skusić choć na kosteczkę:)
      Pięknie Ci dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  13. Ach! zanurzyć usta w tej zmysłowej słodycz... Piękny haft :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię "kuchenne" wzory, a ten jest fantastyczny. Ładnie dobrałaś kolor kanwy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kolor naturalnego lnu wydał mi się idealny:)

      Usuń
  15. Smakowity hafcik!:) uwielbiam czekoladę, szczególnie nadziewaną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! O, nadziewaną, powiadasz?:)

      Usuń
  16. niesamowicie piękne te twoje hafty a czeolada zawsze u mnie na pierwszym iejcu łącznie z kawą - ech gdybym tak ślepa nie była sama bym sobie też coś chciała tak wyhaftować - serdeczności ślę - Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa i czekolada - świetne połączenie:)
      Marii, dasz radę, chwytaj igłę i haftuj!:)

      Usuń
  17. Piękna "czekoladka", a teraz czekamy na "ziółka". Melisę polecam z okazji remontu. Przerabiałam nie dawno, a jeszcze nie wszystko skończone. ........... Pozdrawiam cieplutko na przekór pogodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna rada, Tereniu, dziękuję! Przyda się duuuużo melisy;)

      Usuń
  18. Piękne opisałaś czekoladowe kostki szczęśliwości , pięknie je wyhaftowałaś. Pozdrawiam ciepło niezależnie od pogody.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekoladę uwielbiam ,choć czasem mam po niej uczulenie, ale Twoja czekolada w filiżance mnie nie uczuli od patrzenia, więc jeszcze trochę popodglądam. Podoba mi się to jak ślicznie wyszywasz te napisy.
    Bzy to teraz temat na czasie, nawet ja uległam urokowi i już trzeci dzień skręcam paseczki w różnych odcieniach fioletu. Babeczką się częstuję. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz, Elu, do woli, uczulenie ani dodatkowe kilogramy nie grożą;)))
      Już sobie wyobrażam Twoje bzy i doczekać się ich nie mogę:)
      Częstuj się, częstuj:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  20. Oj nie będę tu raczej odosobniona :) . Uwielbiam czekoladę :)
    Już nad wcześniejszymi hafcikami z tej serii się zachwycałam , a czekolada uzupełnia ślicznie twoją kolekcję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziesz, tutaj wszyscy ją uwielbiają:)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  21. Mniam, mniam... Czekolada Mleczna Goplany (w opakowaniu koloru bzu)... Rzeczywiście, tamte filiżanki robiły większe wrażenie, ale ogólnie seria bardzo interesująca. Ciekawe, jakie ziółka kryje ostatni wzór!
    Prawdziwa z ciebie poetka.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście niezłe ziółka:)))
      Oj, ktoś tu się rozmarzył czekoladowo;)))
      A gdzie tam! Żadna ze mnie poetka!

      Usuń
  22. I masz, zrobiło się bardzo czekoladowo i smacznie! śliczny, apetyczny hafcik :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przepiękna kolekcja a jaka smakowita :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niczego bym nie zmieniła , tak cudnie haft się prezentuje , aż czuć ten aromat, piękna robótka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Po pierwszych słowach ślinka naciekła mi do ust:)))boszsz :)jak ja kocham czekoladę:)))a ten Twój obrazek jest cudny:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Od czasu do czasu czekolada jest środkiem na wszelkie przeciwności ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham czekoladę w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo smakowity wpis :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowny obrazek jak i dwa poprzednie, czekam na ziółka. A czekoladę uwielbiam na równi z kawą. Madziu a to jest kanwa lniana czy rustico? Pozdrowionka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, kanwa jest lniana.
      Dziękuję Ci pięknie!
      Buziaki!

      Usuń
  30. Czekolada, mmm....
    Hafcik uroczy i jak zwykle wykonany po mistrzowsku :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mniam, mniam. A z remontem - wydech, wydech. Pamiętaj ze kiedyś minie i Twoje serce wypełni radość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Kasiu! Czekam na ten moment z utęsknieniem;)

      Usuń
  32. Uwielbiam takie czekoladki ! Pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
  33. Qué ganas me dieron de comer chocolate. Muy lindos tus bordados.
    Saludos

    OdpowiedzUsuń
  34. Pyszna ta czekolada, dziękuję za wspaniałą ucztę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie!:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  35. Kusisz tym wszystkim tak, że chyba zaraz pomaszeruję do sklepu po jakieś słodycze :)
    Hafcik w sam raz do kuchni. Lubię takie wzory.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Trochę słodyczy każdemu się należy:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  36. śliczny wzorek:) I faktycznie kusisz:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudnie!
    Kawę kiedyś wyszyłam, herbata w planach, a teraz się zastanawiam, czy w ogóle wiedziałam, że ta Czekolada istnieje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Kawa jest chyba najpopularniejsza:) Czekolada i napar ziołowy pojawiają się rzadziej.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...