niedziela, 6 sierpnia 2017

Maliny i róże

Co zrobić, kiedy ma się wrażenie, że po każdym poniedziałku jest już piątek, nie nadąża się ze zrywaniem kartek z kalendarza, a dwa rozgrzebane hafty nie mogą doczekać się skończenia? Sposób jest banalny - zacząć wyszywać trzeci haft! No, to zaczęłam ;)




Coś mniejszego od tulipanów (donoszę, że ostatni z nich się rozkwita), zdecydowanie w innym rozmiarze niż dziewczyna na pomoście (czekam na dostawę drewna ;))) Zaraz, zaraz ktoś tu się kiedyś oferował z pomocą... ;) Bożenka? ;) ), ale za to coś niezwykle smakowitego.




Chwilowo kompletuję składniki, ale niebawem powinny pojawić się na hafcie słodkości. Tymczasem prezentuje się tak:





Ktoś chętny na kawałeczek małego co nieco? W końcu należy się Wam ode mnie jakaś pyszota po tak nieprzyzwoicie długiej nieobecności :)

Pozdrawiam Was serdecznie!

50 komentarzy:

  1. Coś slicznego powstaje:) Ja wlaśnie zakończyłam duży projekt i jakoś za ufoki mi sie nie chce zabierać:) Chyba będzie coś nowego:) A na słodkości nie tuczące jestem chętna, tuczących nie mogę - czwarty dzień diety dzis mam:) Póki co się trzymam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za wytrwanie na diecie! Częstuj się zatem do woli :)
      Nie, nie - ufokom śmierć - skończę, prędzej czy później :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Nie od dziś wiadomo, że na hafciarski zastój najlepszy jest nowy projekt :D Sama też tak często robię ;) Cieszę się, że zwróciłaś do blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, sprawdzone ;))) Również się cieszę :)

      Usuń
  3. Maliny? Ale jakieś inne?... Czekam na ukończenie i melduję, że tęskniłam.:)Na słodkości zawsze chętna.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne :) Zupełnie inne :) A jakie słodkie ;)
      Od razu milej się wraca, gdy człowiek czyta takie słowa - dziękuję!!!

      Usuń
  4. Zapowiada się apetyczny haft :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, Twoje hafty jak zwykle oryginalne i urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczaki, nie przejmuj się haftem nr1 i nr2. Po prostu skończ nr3. Zapowiada się bosko 😃Malinki !!! Mniam, mniam 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? :) To działam z czystym sumieniem ;)

      Usuń
  7. Na takie apetyczne hafciki zawsze warto czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny uroczy haft :) Nie mogę doczekać się reszty :)Co do czasu to mnie też upływa wyjątkowo szybko...praca, dom, książki...ale zdradzę Ci w tajemnicy, że zaczynam tęsknić za krzyżykami ;) Buziaki Madziu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! I to jest bardzo dobra wiadomość! Cieszę się niezmiernie i już czekam na efekty tej rodzącej się tęsknoty :)
      Dziękuję pięknie i przesyłam uściski!

      Usuń
  9. Zrobiło się bardzo apetycznie :) Delikatny, piękny haft się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś ładnego powstaje :) bardzo się cieszę, a nowe zawsze mile widziane. U mnie ostatnio też pod górkę z czasem na przyjemność z tamborkiem, cóż życie :)
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przeczekać, prawda?
      Dziękuję ślicznie i pozdrawiam!

      Usuń
  11. słodko się zapowiada ;).
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. zapowiada się bardzo pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze hafciki!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  14. O jaki fantastyczny hafcik powstaje, co mi się zdaje, że to hafcik Veronique Enginger. Tęsknimy jak Cie nie ma za długo Madziu. A na słodkości od Ciebie Madziu oczywiście chętna jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze Ci się zdaje, Violu :)
      Dziękuję Ci za przemiłe słowa! Też tęskniłam.

      Usuń
  15. O mniam. Gdzie słodkości- tam zawsze Badia😝łasuch. Serdecznie pozdrawiam Magduśka i cieszę się że jesyeś znów❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trzymać Basiu :))
      Dobrze być znów z Wami <3

      Usuń
  16. Kochana bardzo się ciesze że powróciłaś.. A co do hafciki smakowicie wygląda i trzymam kciuki.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję! :) Bardzo mi miło!

      Usuń
  17. Zaraza,zaraz!Moja Niteczka produkuje ufoki????nie wierzę:)))....a tak serio,to mnie też jakaś niemoc pisarska dopadła,więc się nie dziwię:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świat się do góry nogami przewraca, no nie? :))))) Ja się z nimi rozprawię, prędzej czy później :)

      Usuń
  18. Jaki piękny haft, zwłaszcza te maliny, cudo! A taką malinkę schrupałbym już z ogromną chęcią, choć na swoje jeszcze kilka dni muszę zaczekać. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję!Na maliny warto czekać :)
      Pozdrawiam i obiecuję zajrzeć w wolnej chwili, bo wiem, że warto :)

      Usuń
  19. Zaintrygowałaś mnie tym, co powstaje na Twoim tamborku, bo już widzę, że będzie to coś w moim guście :-)
    Lato nie sprzyja haftowaniu, bo pogoda i bujność natury nie pozwalają siedzieć z igłą w dłoni :-)
    Cóż, i ja mam na swoim sumieniu nieprzyzwoicie długą nieobecność... ale wiadomo, że zawsze się wraca do tego, co się kocha.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Ci się spodoba :) Jak już skończę ;)
      Grunt, że wszyscy wybaczają te nieobecności :)

      Usuń
  20. Śliczny hafcik powstaje. Ja też nie mogę się jakoś zabrać do pisania, choć w UK pogoda raczej sprzyja siedzeniu w domu...

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trudno poskromić niemoc - oby szybko minęła!
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  21. Bardzo ciekawie zapowiada się kolejny haft, zwłaszcza, że wszystkie prace są śliczne i urokliwe !
    Pozdrawiam.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prześlicznie Ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  22. Świetnie się zapowiada :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. no ja mam ten luksus, ze nie na posty musze czekać i tęsknić Madziu, tylko na kolejne nasze babskie spotkanie! 😉😉 Choć posty zawsze oglądam z duuuuza przyjemnością i ciesze sie, ze udalo Ci sie przelamac !!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak dobrze, że znów jesteś, Madziu. Co do ilości napoczętych haftów- wiem coś o tym :p Jak haftowałam to też miałam 2-3 prace napoczęte a raz zdarzyło mi się pracować jednocześnie nad 5 haftami ;) Pozdrawiam cieplutko :) <3

    OdpowiedzUsuń
  25. uroczy wzorek się wyłania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe co to będzie, bo zapowiada się smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Madziu piękny wzorek zdobyłaś. Haft prezentuje się ślicznie i w klimacie sierpnia :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...